Tomek

Dlaczego zapieniają mnie “miejscy aktywiści”

Na początku chcę przedstawić podmiot mojego wpisu – Miejskich Aktywistów (MA). Kto to dla mnie jest? A no są to zwolennicy np.

– zakazu ruchu pojazdów samochodowych w centrum miast,

– wprowadzenia opłat za wjazd do centrum Warszawy (nie widzą, że ta opłata jest już ukryta w parkometrach, bo chyba nikt rozsądny Więcej >

Tapetowanie na wiosny powitanie

Dzisiejszy dzień zaplanowałem (a jak zaplanowałem, to na pewno coś nie poszło – to chyba jasne, c’nie?) na tapetowanie pokoju dziewczynek.

Dwie ściany – boczne, krytycznie oświetlane z okna oraz oświetleniem bocznym są tak parchate, że uznałem malowanie ich za nieporozumienie. Pozostało więc gipsowanie albo tapeta, a że i tak jedna Więcej >

Miesiąc przeleciał

Marysia skończyła właśnie miesiąc – to piękny, wspólnie spędzony czas, którego dużą część miałem radość przebywać w domu z nią i resztą rodziny.

Bardzo mi z tym dobrze i szkoda tylko, że pieniądze się same nie zarabiają. Po powrocie do pracy ten rytm dnia jest zabójczy, a przez to trudniej naszą Więcej >

Sportowe zmagania

Kolejne sportowe zmagania miały miejsce w październiku – tym razem tylko senior rodziny podjął się skatowania własnego organizmu, a pozostali dzielnie i wdzięcznie go dopingowali :-)…

Znowu postanowiłem dać sobie w kość, sprawdzić się i porównać o ile wynik będzie słabszy w stosunku do czasów, gdy ważyłem kilkanaście procent mniej. Wynik Więcej >

Czy ręce się mogą skracać z wiekiem?

Kilka dni temu moja Najsłodsza Córeczka przytuliła się do mnie, obejmując mnie w pasie. Tak trwamy przytuleni, jest nam błogo i nagle wypala:

Tatusiu, chyba mi się rączki coraz bardziej skracają, bo trudniej mi Ciebie objąć…

Dyplomata nam rośnie 🙂

Dobrze zaczęty weekend :-)

Po intensywnym i mocno eksploatującym tygodniu robotniczym dobrze jest zrobić skuteczne odcięcie i zatonąć w zupełnie innej wodzie 🙂

Taki relaks udało mi się otrzymać od moich najbliższych, którzy – przyznam – też łatwego tygodnia nie mieli. Dla dzieci to był pierwszy tydzień szkoły, pełen zajęć – wysiłku fizycznego (Dawid – Więcej >

“Panienka z Okienka” albo “w urzędzie – da się? Da się!”

Krótki wpis na temat przygody z urzędem (tym razem Dzielnicy Ursynów) w celu rejestracji auta. Opiszę tylko CIEKAWOSTKI, znaczy niespodzianki i bohaterkę “Panienkę z Okienka”.

Ciekawostka nr 1

Zarezerwowałem wizytę z tygodniowym wyprzedzeniem, a nie było już wszystkich dostępnych terminów Wybrałem najmłodszą godzinę 9.00-9.30. Przybyłem z 40 minut za wcześnie i wyjąłem Więcej >