Motocykl

Myśleć warto – na jednośladowców

Zbierałem się z pewną krytyką skierowaną do motocyklowej braci, a dzisiaj niespodziewanie rowerzysta zmotywował mnie do zwerbalizowania napięcia dotyczącego pewnego niebezpiecznego zjawiska.

Otóż, jeżdżąc motocyklem z radością używam wolnej przestrzeni pomiędzy autami w korku zarówno stojącym jak i jadącym niezbyt szybko. Czasem, oczywiście, tej przestrzeni używam też przy większych prędkościach puszek, Więcej >

2013_06_24_066698

Spotkanie motocyklowe w przedszkolu

Małżonka moja Najdroższa już nieco przybliżyła wydarzenie ostatnich dni, a mianowicie spotkanie w przedszkolu Strumienie z najstarszą grupą (Koników), na którym starałem się podzielić w maluchami moją pasją do motocykli, a przy okazji uświadomić ich nieco o zagrożeniach na drodze i sposobach, na bezpieczne i satysfakcjonujące poruszanie się jednośladem. Dodatkowo chciałem Więcej >

MotoSternik :-)

Ależ emocji dostarczył nam dzisiejszy dzień! Uznałam, że należy odnotować to w naszej e-kronice 🙂 Dzisiaj Tomek prowadził w sektorze koników (5-latki) zajęcia dotyczące Jego pasji, czyli motocykli. Dzieci było ponad setka, kilka Pań i ja – Pani fotograf 😉 Wniosków mam bardzo dużo z tego spotkania: po pierwsze Tomek Więcej >

Rozpoczęcie sezonu

Dzisiejszy dzień, mimo, że wypełniony po brzegi wydarzeniami, odwiedzonymi miejscami i emocjami – był naprawdę bardzo udany. Od prawie samego rana towarzyszył mi w tym wszystkim mój przyjaciel – Hornet. Dżem co prawda śpiewał o Harley’u, który nigdy nie zawiódł, ale Hornet użyty w tekście też byłby całkiem na miejscu. Więcej >

Szerszeń wypuszczony z dziupli!

Dzisiejszy dzień minął jak to kilka podobnych w ostatnim czasie. Szybki, zaspany poranek. Rajd rowerem do stacji, pociąg do pracy (a w międzyczasie http://www.brewiarz.pl), kilka godzin w fabryce i powrót po zmroku. Takie dni potrzebują jakiegoś zakończenia motywującego do wstania następnego dnia. Tymi motywacjami są różne rodzinne radości, spokojny i Więcej >

Już wkrótce na legalu :-)

Dzisiejszy dzień przynosi pewien przełom w mojej motocyklowej karierze. Otóż swoje umiejętności jeździeckie potwierdziłem dzisiaj przed egzaminatorem Warszawskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Co ważne – z wynikiem pozytywnym.

Cieszę się, że za sobą mam już ten stres oraz czas słodkiej jazdy na nielegalu. Zwłaszcza, że w tej słodyczy znalazła się również łyżka Więcej >

Motocyklem przez świat

Długo zastanawiałem się jak zatytułować ten wpis i jedyna fajna – moim zdaniem – fraza “Dzienniki Motocyklowe” niestety była dla mnie nie do powielenia ze względów ideowych i niechęć do promowania pierwowzoru. Na dzień dzisiejszy mam zapał do opisywania swoich przygód związanych z tą nową dziedziną aktywności. Czy będzie o Więcej >