Ostatnimi wieczory oddaję się mojemu hobby związanemu z nieopanowaną namiętnością – kawą. Jest to z jednej strony relaks związany z samym procesem przygotowania, a z drugiej rytuał otwierający wieczór smakowaniem najwspanialszego aromatu i smaku jaki może sobie moje podniebienie wyobrazić.

Osobną kwestią jest, że także w ostatnim czasie odkryłem urok bezkompromisowego, Więcej >