Szymon

Szymon – Symeon – “Bóg wysłuchał”

Szymcio chodzi!

I już nie są to 2-3 kroczki, ale spaceruje sobie po salonie Juppi! Taka krótka, ale jak bardzo ważna notatka

Dawno nas na blogu nie było…

Utęskniona więc otworzyłam go podczas sączenia porannej kawy w wersji latte. Szymek próbuje właśnie wyciągnąć spod szklanego stolika ziarenka kawy – niestety z dobrym skutkiem Najmłodszy nasz Rozbójnik przeżywa chyba najfajniejszy okres rozwoju – patrząc w 10 miesięcy wstecz. Wszystko stało się mega ciekawe. Jedzenie – to pierwsza i podstawowa Więcej >

Szymek prawie 10-miesięczny…

… i baaardzo rozwinięty Jestem w szoku jak dziecko może się w ciągu miesiąca zmienić. Może (na przykładzie naszego najmłodszego) nauczyć się w stopniu rewelacyjnym wspinania na nogi, chodzenia będąc trzymanym za rączki, stania przez chwilę bez trzymanki, mogą takiemu delikwentowi wyrosnąć 2 górne jedynki i prawa górna dwójka, mowa Więcej >

Stanie na łóżku – zaliczone!

Otwieram rano (5:30) oczy, patrzę, a między mną a Tomkiem stoi Szymon – wsparty o parapet i zrzucający z niego co się da. Zabawa w stawanie trwała jeszcze 2h, aż nogi Szymka odmówiły posłuszeństwa i namówiły swojego właściciela na drzemkę. Fajnie obserwuje się postępy Szymona. Teraz szczególnie upodobał sobie wspinaczki Więcej >

8 miesięcy Szymka

Nasz Mały Skarb kończy dziś 8 miesięcy. Zleciało błyskawicznie. Przy każdym kolejnym dziecku czas biegnie coraz szybciej. Szkoda. Szymuś dziś nie poświętuje za mocno, bo jest chory. Gorączka, katar i schrzaniony humor. Tyle Maluchowi dolega. Mieliśmy jechać dziś z nim na konwiwencję etapową i niestety trzeba zmienić plany. Ale przejdźmy Więcej >

Kilka słów o naszych Maluteństwach :-)

Sara – jako, że najstarsza ( no i płeć piękna) – ma pierwszeństwo. Siedzę i się głowię, jak moje małe dziecko sobie radzi, poza Warszawą na wycieczce przedszkolnej… Jestem prawie pewna, że bawi się znakomicie, ale jednak stresik mamusi towarzyszy Pierwszy raz dzieci pojechały na jednodniową wycieczkę do Milanówka podejrzeć pracę Więcej >

szymek

Szymon włączony do Kościoła!

Dzisiejszy dzień z wielu powodów był piękny. Przede wszystkim Szymon został ochrzczony! Wyjątkowy dzień, w którym Jan Paweł II ogłoszony został błogosławionym, dodatkowo utwierdził nas w przekonaniu, że Szymon zyskał nowego, “cichego” Patrona. Wierzymy, że nie był to przypadek, a zaplanowany prezent od Pana Boga. Znakiem namacalnym Ducha Świętego były Więcej >

kaszka

5 miesięcy za nami…

… i nowe umiejętności nabyte Przede wszystkim od jakichś 3 tygodni Szymek odkrył swój głos. Bawi się nim na różne sposoby – piszcząc, krzycząc, śmiejąc się na głos, gaworząc, zaczepiając rodzinkę na wszelkie sposoby. Słodziak na maxa. Do diety naszego Piszczałka wprowadziliśmy nowe elementy: jabłuszko i kaszkę (na kolację) oraz Więcej >

mazan

4 miesiące

Ale szybko zleciało! Nasze maleńkie, cudowne, wyjątkowe Szczęście ma już 4 miesiące! Ach… dużo można napisać o Szymonie. Kto go dobrze zna, ten wie, jak uroczym jest dzieckiem. Rzadko płacze, bardzo często się uśmiecha, jest towarzyski i radosny. Nie lubi jednak przebywać w towarzystwie zbyt wielu osób (lub gdy wokół Więcej >

Postępy

Szymon skończył 9 tygodni. Niesamowite są doznania płynące z obserwowania tego małego Szkraba. Cudny jest – tak można by streścić cały ten opis, ale wysilę się trochę i opiszę szczegóły owej cudowności. Kilka bardzo widocznych zmian: Dziś dokonała się przewrotka z brzucha na plecy Poza tym gawędziarz z Szymcia się Więcej >