Adwent rozpoczęty

“Jakie oczekiwanie, taki spełnienie.” Mądrość taką nabyłem na jakichś rekolekcjach i tak to we mnie zostało. Stosować to powiedzenie można szeroko, a wręcz i nadużywać, natomiast dla mnie jest to osobisty motywator na czas adwentu. Nowy rok liturgiczny właśnie rozpoczęliśmy, a w adwent wskakujemy jakby w biegu. Jedna dobra rzecz, to wianek adwentowy który upiększa Read more about Adwent rozpoczęty[…]

Andrzejkowe granie

Dzisiejszy wieczór minął umilił nam koncert uczniów szkoły muzycznej w Otwocku, do której uczęszcza Sara i Dawid. W Andrzejkowym koncercie wziął udział nasz młodszy muzyk, o czym zaświadczą zdjęcia 🙂 Nie był to pierwszy, publiczny występ w życiu Dawida, ale tym razem dawał wyraźne oznaki tremy. Rozmawialiśmy o tym w drodze na koncert, że to Read more about Andrzejkowe granie[…]

Marysia, kot i klapki

Od kilku tygodni buszuje po naszym podwórku bezpański kot. Początkowo zaglądał rzadko, ale odkąd wystawiliśmy dla niego drapak przed wejściem oraz miskę z kocią karmą uzupełnianą każdego dnia, to widujemy go systematycznie. Kicia ośmielił się do tego stopnia, że nie lada wyczynem jest wyjście z domu bez wpuszczenia naszego gościa do przedsionka 🙂 Ze względu Read more about Marysia, kot i klapki[…]

Pierwszy koncert Dawida – gwiazdora :-)

W miniony poniedziałek Dawid był ze swoim pierwszym koncertem skrzypcowym w Domu na Świdrem – ośrodku rehabilitacyjno-opiekuńczym dla osób starszych. Była to jedna z wielu dobroczynnych inicjatyw szkoły muzycznej, do której nasz syn uczęszcza. Repertuar był  bardzo interesujący – od utworów poważnych po motyw Piratów z Karaibów (sami skrzypkowie). Wśród wielu innych wykonawców był nasz Read more about Pierwszy koncert Dawida – gwiazdora 🙂[…]

Pieczone kasztany pod cmentarzem

O pewnych aspektach Uroczystości Wszystkich Świętych napomknąłem w poprzednim wpisie. Generalnie jestem przy tym zwolennikiem nawiedzania grobów bliskich zmarłych w Zaduszki (czyli 2 listopada), ale w tym roku ze względów praktycznych wybraliśmy się w niedzielę – 1 listopada. Nie bardzo mam wenę czym i jak podzielić się z celebrowania tego dnia i spotkania z przodkami. Miał Read more about Pieczone kasztany pod cmentarzem[…]

Bóg jest większy niż nasze plany czyli bal Wszystkich Świętch

Bóg jest! A do tego Wielki 🙂 Dlaczego tak sądzę? A no dlatego, że rękami całkiem leniwych i kochających komfort istot potrafi czynić rzeczy dobre i – nie bójmy się tego powiedzieć – wielkie! Mam na to dowód i nie omieszkam go tu przytoczyć. Chciałbym, by był on również zachętą dla wszystkich, którzy wahają się Read more about Bóg jest większy niż nasze plany czyli bal Wszystkich Świętch[…]