Kwietniowe radości

Dziś będzie naprawdę krótko.

Nasza najmłodsza pociecha skończyła dziś dwa miesiące, a najstarsza – usilnie namawiała nas na wyruszenie na głoszenie Dobrej Nowiny “na placach” i trochę dzięki temu nękaniu ruszyliśmy na rynek Starego Miasta. Dobra Pascha za nami,  a czas wielkanocny również.. owocny. Wiele szczęścia Pan Bóg nam daje.

Zachęcam do obejrzenia kilku pamiątek fotograficznych z ostatnich dni, szczególnie Marysi.

Dodaj komentarz