“Wakacje Mikołajka”

Dziewięcioletnia Córka zaprosiła mnie dziś do kina. Wybór padł na “Wakacje Mikołajka”. Nie czytałam wcześniej tej książki, więc nie nastawiałam się zbytnio na jakieś wrażenia. Miałam nadzieję, że będzie śmiesznie. I tyle. Śmiesznie było, owszem, nawet dość często. Naturalnym jednak było to, że przepuściłam fabułę przez filtr matczynego spojrzenia. I tu wypadł marnie. Z pozoru Read more about “Wakacje Mikołajka”[…]

Sportowe zmagania

Kolejne sportowe zmagania miały miejsce w październiku – tym razem tylko senior rodziny podjął się skatowania własnego organizmu, a pozostali dzielnie i wdzięcznie go dopingowali :-)… Znowu postanowiłem dać sobie w kość, sprawdzić się i porównać o ile wynik będzie słabszy w stosunku do czasów, gdy ważyłem kilkanaście procent mniej. Wynik nie zaskoczył (powyżej 1h Read more about Sportowe zmagania[…]