Wpis, ze względu na porę, będzie bardzo krótki i może suchawy, ale mam silną potrzebę zanotowania dzisiejszych spostrzeżeń.

Związane one są z uczęszczaniem Sary do szkoły muzycznej w Otwocku. Uczy się tam nasza Przyszła Kantorka grać na gitarze, którą ukochała sobie za przykładem taty.

Pierwszy przełom związany z karierom muzyczną naszej córki Więcej >