Wróżka od zębów.

2 tygodnie temu…

Sara: Mamo, ja już jestem pewna, że nie ma żadnej Wróżki Zębuszki.

Mama: Po czym wnosisz?

Sara: No bo 2 tygodnie temu wypadł mi ząb, tak? No i wtedy wsadziłam go pod poduszkę. Powiedziałam o tym każdemu, tylko nie Tobie i Tacie. No i do dziś nie dostałam prezentu! Więc to Ty i Tata je przynosicie pod poduszkę. A z resztą. Upewnię się. Bo jak Ci to powiedziałam, to pewnie niedługo mi ten prezent wsadzicie. Zrobicie to w nocy, ale na szczęście moje drzwi strasznie skrzypią, więc i tak się przebudzę jak będziecie wchodzić.

Dziś…

Sara: Mamo, ciągle ząb leży pod poduszką…Czekacie aż Tata naoliwi drzwi, tak?

Dodaj komentarz