Koniec roku szkolnego

Myślę, że wydarzenie to, musi mieć swoje miejsce na naszej stronie. Czwartkowy dzień zakończenia roku szkolnego, był baaardzo aktywny. Pierwsze pół dnia kończyliśmy go w szkole, a popołudnie w przedszkolu. Sara zdała do klasy drugiej. Dostała pierwsze w swoim życiu niebieskie świadectwo i kartę z ocenami 🙂 Muszę powiedzieć, że mimo wszystkich obaw i wątpliwości posłania sześciolatki do pierwszej klasy, jestem zadowolona z tej decyzji. Sara bardzo dobrze sobie poradziła, oceny ma bardzo dobre i wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Dawidek zakończył swoją edukację przedszkolną. Od września idzie do szkolnej zerówki w Żaglach. Ciekawa jestem jak potoczą się Jego losy, bo widzę jak zdolnym jest chłopcem. Mam nadzieję, że nie zaprzepaścimy Jego talentów i z nauczycielami pomożemy Mu je rozwijać. Chodzi przede wszystkim o zdolności matematyczne. A Szymcio – nasz mały pieszczoch – od września wbije się w strumieniowy mundurek, dostanie swoją własną (już nie pożyczoną od Dawida) agendę i tytuł Biedroneczki 🙂 Nie mogę doczekać się września, bo dużo zmian i wiele emocji nas czeka.

Póki co mamy wakacje. Tomek pojechał z Sarą i Dawidem w Bieszczady (z innymi tatusiami i ich dziećmi – czytaj ZERO MAM). Relacjonują przez telefon, że jest super, więc bardzo się cieszę. Nas w wakacje czeka jeszcze przeprowadzka i może trochę wypoczynku nad morzem jeśli się uda. Życzymy Wam wszystkim słońca i radości na najbliższe dwa miesiące. 🙂

A relację fotograficzną z zakończenia roku szkolnego, znajdziecie w galerii czerwcowej 🙂

Dodaj komentarz