Archiwum dla Luty, 2011

kaszka

5 miesięcy za nami…

… i nowe umiejętności nabyte 🙂 Przede wszystkim od jakichś 3 tygodni Szymek odkrył swój głos. Bawi się nim na różne sposoby – piszcząc, krzycząc, śmiejąc się na głos, gaworząc, zaczepiając rodzinkę na wszelkie sposoby. Słodziak na maxa. Do diety naszego Piszczałka wprowadziliśmy nowe elementy: jabłuszko i kaszkę (na kolację) Więcej >

Sara i Dawid

Prawie 4-latek i już 5 latka :-)

Słów kilka na temat Starszaków 🙂 Ostatni czas obfituje we wspólne spędzanie czasu, zabawy i różne ciekawe interakcje 🙂 Przede wszystkim widoczna stała się rywalizacja między Sarą i Dawidem. Staramy się wykorzystać ją jak najlepiej. Sara potrafi czytać, w związku z tym Dawid stwierdził, że też chce znać litery. W Więcej >

rysunek

M: Dawidku, co rysujesz? D: Domek, samochód, kwiatki… M: Hmm, a dlaczego rysujesz te kwiatki na czarno? D: Bo to są kwiatki z Czarnobyla.

Walentynki

Rzec muszę, że w tym roku mam ochotę świętować 🙂 A mam powody. Mam kochanego faceta u boku, cudowne dzieci….czasem w codziennej plątaninie i zabieganiu zapominam jak wielkim szczęściem są dla mnie. Jak bez nich życie byłoby puste.

Szymcio dostał dziś od mamy prezent walentynkowy, który sprawił mu dziką radość. Trząsł Więcej >

Lista prezentowa

Inspirowany ciągłym podpytywaniem “co chciałbyś dostać jako prezent” oraz przekonaniem, że niczego naprawdę nie potrzebuję i doskonałym prezentem byłaby torebka nieznanego mi gatunku kawy albo zaproszenie dla 2 osób do kina 😉 postanowiłem jednak zrobić listę gadżetów, które z radością przyjąłbym jako prezent w niezdefiniowanej przyszłości 🙂

Książki

niemowlę

S: Mamo, co to jest za mleko w proszku?

M: Mleko w proszku dla niemowląt.

S: Ale to chyba nie dla Szymka, bo on nie jest niemowlakiem.

M: Jak nie? Jest niemowlakiem właśnie.

S: Nie jest. On jest mowlakiem. Przecież mówi po swojemu!

sara 5

na bieżąco

Nie za wesoło u nas. Od prawie tygodnia walczymy z choróbskami, gorączki osiągają progi krytyczne, katar leci jak oszalały i humory dopisują co najwyżej średnie. Siedzimy więc pozamykani w 4 ścianach. Tomek jest dla nas jedynym oknem na świat 🙂

Z nowości ostatnich – Sarusia skończyła 5 lat. W takie dni Więcej >