Mama wróciła z uczelni w całą reklamówką książek dla dzieci, które były prezentem od Cioci Dagmary. Kiedy siedzieliśmy przy stole mama rzekła: M: Mam dla Was coś. S: Cooo? M: Niespodziankę! S: A do jedzenia czy do zabawy? M: Zobaczysz za chwilę 🙂 A zgadnij kto Wam tą niespodziankę dał? Więcej >