S: Mamusiu, troszeczkę źle się czuję…

M: Co Ci jest Kochanie?

S: Boli mnie kolanko…

M: Jak mogę Ci pomóc Skarbie?

S: Podrap mnie po gołych pleckach…

&&&

M: Saruniu kochasz mnie? S: Wiesz…tak, ale tylko troszeczkę. M: A dlaczego tyko troszeczkę? S: Bo niedługo muszę iść do szkoły.

&&&

Czytamy książeczkę o miłości Pana Boga, a tu Więcej >